Biografia zawodowa

W zasadzie to z komputerami miałem do czynienia od wczesnych lat dzieciństwa a przerabiałam takie tematy jak Bomb Jack, River Raid, ECT... czyli proste gry VIDEO.

Jak się dzisiaj jednak okazuje tamte gry doprowadziły mnie do takich umiejętności...

Zanim jednak napiszę co potrafię wykonać i w jaki sposób do tego doszedłem, to obiecaj że się zastanowisz nad tym czy jesteś w stanie pomóc mi rozwijać się zawodowo... ;)

A już dziś oferuję:

  • Projekty i administracja stron www,
  • Projekty graficzne, skład DTP,
    1. Skład gazet,
    2. Znaczki okolicznościowe,
    3. Ulotki,
    4. Foldery,
    5. Zaproszenia okolicznościowe,
    6. Wizytówki.


A teraz tak pokrótce jak do tego doszedłem...

To, co w dzieciństwie było zabawą, a mowa o grach komputerowych, które stopniowo przekształcały się w chęć poznawania ówczesnych programów graficznych, systemów i języków programowania wpłynęło na moje dalsze życie zawodowe.

Szkołę Podstawową odbyłem w trybie nauczanie domowego a to z racji porażenia mózgowego które towarzyszy mi od urodzenia... Tutaj hm, można by powiedzieć, że w pewnym sensie na tym wygrałem bo miałem nauczyciela na wyłączność ;)

Po ukończeniu szkoły podstawowej z jednej strony kwalifikowałem się do nauki w Liceum Ogólnokształcącym lecz z drugiej napotkałem na szereg barier technicznych.
Tutaj spotkałem się z dużą przychylnością Pani Dyrektor oraz Nauczycieli udało się wypracować mieszany system nauki domowej wraz z zajęciami grupowymi w Liceum.

Po ukończeniu Liceum naukę kontynuowałem w Policealnym Studium Informatycznym w Katowicach. Szkoła ta pozwoliła mi uporządkować dotychczasową wiedzę, poznać dalsze już profesjonalne (jak na owe czasy) systemy programowania, projektowanie baz danych i obróbki grafiki komputerowej oraz wyznaczyć nurty dalszego rozwoju zawodowego...

Przez prawie pięcioletni okres byłem aktywnym wolontariuszem i administratorem strony Klubu Pomocy Koleżeńskiej "Praca". Z pomocą tego kluby uczestniczyłem w wielu kursach, szkoleniach zawodowych, realizowanych głownie przez Instytut Współpracy i Partnerstwa Lokalnego. Bycie wolontariuszem w "Klubie Praca" pozwoliło mi podjąć pracę w Instytucie gdzie przepracowałem piętnaście lat.