Na Trzech Kałach Na Trzy Kopce

To już kolejny tego typy wyjazd, a pisząc dokładniej mam tu na myśli tygodniowy turnus rehabilitacyjny w Wiśle.

Za każdym razem kiedy przygotowuję się do takiego wyjazdu istnieją we mnie pewne obawy czy sobie poradzę, od choćby z guzikami, zamkami błyskawicznymi, posiłkami czy też zaparzeniem sobie kawy w pokoju. Oczywiście jest wiele więcej czynności do wykonania których nie da się wcześniej przewidzieć, a trzeba sobie z nimi jakoś porodzić np. awarie roweru. Z moimi ograniczeniami i bez opiekuna to uwierzcie mi że trzeba się wykazać prawdziwą improwizacją aby sobie poradzić w nie jednej awaryjnej sytuacji... :)

Napotykam jednak osoby które w sytuacji "awarii moich trzech nóg" są w stanie poświęcić swój urlopowy czas i pomóc w naprawie, a jeśli naprawa nie jest możliwa to są w stanie mnie bezpiecznie odprowadzić do miejsca zakwaterowania. Składam tutaj gorące podziękowanie dla Agnieszki, Karola i Mateusza którzy właśnie tak postąpili...

W zasadzie tan artykuł powinien mieć tytuł "Szlakiem Wiślańskich Rowerowych Mechaników" ;), lecz w tytule jest mowa o Wiślańskich Trzech Kopcach które były głównym celem tego wyjazdu...

Głównym i pierwotnym celem tego pobytu był wjazd na Trzy Kopce od strony Wisły, zjazd do Brennej i przez Ustroń powrót do Wisły.
Tutaj z dużym przymrużeniem oka można przyjąć, że cel został osiągnięty bo co prawda jazda czasami przypominała wspinaczkę gdzie trzeba było walczyć o każde pięć metrów, o każdy metr, a były też odcinki na których trzeba było się cofać by ominąć kamienie leżące na szlaku...
Nie udało się też zjechać do Brennej a to z obawy przed kamienistymi podjazdami których opona trekkingowa mogła by już nie wytrzymać kolejnych obciążeń...

Teraz kiedy już rower naprawiłem, mięśnie zregenerowałem, to znowu rodzą się myśli w których chciałbym ponownie jechać dalej i dalej, wyżej i wyżej, lecz tu już trzeba by pomyśleć o innych oponach o innych przerzutkach.

Może ktoś tutaj zapyta po co to, i komu???

Zanim jednak zada to pytanie to niech popatrzy na te kilka zdjęć jakie udało mi się wykonać. A jeśli nie znajdzie w nich odpowiedzi to obawiam się, że i tak tego nie zrozumie...

Data publikacji: 24-06-2018

Współpraca i reklama

W tym miejscu znajdują się banery do instytucji, firm, Osób prywatnych, które mnie w taki czy inny sposób wspierają...

Jeśli chcesz dołączyć do tego działu, to daj znać, napisz do mnie :) Kontakt