/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko

Już trochę czasu od tego wydarzenia upłynęło, a wspomnienia nadal są tak mocne jak aromantyczny zapach porannej kawy...

A było to w czerwcu tego roku, kiedy udało się zrealizować jedno z moich marzeń jakim było objechanie jeziora Sarbsko na trójkołowym rowerze. W tym roku już w czerwcu i po raz pierwszy z nowym składanym rowerem pojechałem z moją ukochaną Marysią na turnus rehabilitacyjny do ośrodka /Zdrowotel/- Łeba, w którym to rehabilituję się od wielu, wielu lat.

Przygotowując się do tej samotnej wycieczki, zadbałem o odpowiedni zapas wody i kalorii jakie są niezbędne podczas takiego wysiłku. Zanim wyruszyłem w trasę, rozmawiałem z "tubylcami" na temat szlaku, terenu w jaki się wybieram. I owszem była wzmianka o piaszczystych miejscach, lecz stwierdzono, że dam radę lub w najgorszym wypadku zawrócę... Wspomnę tutaj, iż teren, w który się wybierałem, to szlak pieszo-rowerowy, który prowadzi z Łeby w kierunku latarni morskiej Stilo i wg moich obliczeń mierzył on 8-10 km.

Początkowo trasa wydawała się być fantastyczna, bo tuż po wjeździe do sosnowego lasu "uderzył" mnie charakterystyczny zapach, a ilość igieł jaka leżała na szlaku sprawiła, że jechało się bardzo lekko. Całe otoczenie momentami sprawiało wrażenie przebywania w "Puszczy". Po przejechaniu kilku kilometrów igły pod kołami zamieniały się w piach, który bardzo utrudniał, a w ręcz uniemożliwiał dalszą jazdę a co za tym idzie "Puszcza" zamieniła się w "Pustynię", a jazda w wędrówkę. Piach mieszał się z sosnowymi igłami.

Po przebyciu kilku kilometrów, żal było wracać, mając świadomość połowy drogi za sobą. Ta świadomość była złudna, gdyż jak się później okazało zrobiłem 15 km, docierając do latarni Stilo. Cała ta wycieczka zakończyła się po ośmiu godzinach i przejechaniu czterdziestu kilometrów. To, co tam zobaczyłem i czego doświadczyłem, nie zdołałem opisać w tych kilku zdaniach, lecz wiem, że ta przygoda na długo pozostanie w mej pamięci jako miłe chwile...

Fot. Mariusz Urbanek
/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko
1
/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko
2
/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko
3
/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko
4
/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko
5
/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko
6
/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko
7
/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko
8
/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko
9
/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko
10
/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko
11
/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko
12
/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko
13
/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko
14
/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko
15
/W Pustyni i w Puszczy/ - Czyli Dookoła jeziora Sarbsko
16
Data publikacji: 06-2015

Współpraca i reklama

W tym miejscu znajdują się banery do instytucji, firm, Osób prywatnych, które mnie w taki czy inny sposób wspierają...

Jeśli chcesz dołączyć do tego działu, to daj znać, napisz do mnie :) Kontakt